Wesołe opium, czyli religie nowoczensego świata.

Religia, czy to Chrześcijaństwo, Islam, Judaizm czy też inne, stały się - bądź też zawsze były - rodzajem towaru na sprzedaż. W zasadzie za darmochę, albo w systemie ratalnym, codzienna modlitwa i takie tam. Jednakże te największe systemy wierzeń zaczynają się przejadać. Może i sprawdzona marka, wielu zadowolonych klientów, pozytywne komentarze na Allegro... ale dość stare, czyż nie? Dawne dogmaty nie wydają się być spełnieniem marzeń nowoczesnego człowieka. Życie wieczne... któż tego nie oferuje? radość nieba? wszyscy to mają!
Nuda troszkę... tu z pomocą przychodzą nowe religie, których oferta może zadowolić każdego traktującego monopolistów jednym, silnym ziewnięciem. Nie będę się szalenie rozpisywał na temat każdej religii, bo po co? Tylko przybliżę postać. Wszyscy chętni do porzucenia dotychczasowej wiary niech sobie wyszukają więcej informacji. Zaczynamy!


